czwartek, 2 kwietnia 2015

Maseczka regenerująca Kallos Cherry - recenzja

Informacje o produkcie: Maska w kremie o delikatnej teksturze do mocno zniszczonych włosów. Po zastosowaniu włosy staja się odżywione lśniące, aksamitne i miękkie.

Stosowanie: nałożyć na umyte włosy i spłukać po 5 minutach.

Skład: 

Przeznaczenie (dla kogo): dla osób , które mają suche, słabe włosy, bez odżywienia,zniszczone zabiegami i stylizacją

Właściwości:  odżywcze, nawilżające, regenerujące

Konsystencja: biała gęsta maź, którą łatwo rozprowadzić na włosach

Zapach: słodki wiśniowy :)

Opakowanie: okrągły plastikowy słój, odkręcany, z różową etykietą

Wydajność: bardzo duża

Pojemność: 1l

Cena: 11 zł 

Dostępność:  ekspert-kosmetyki (klik)

Moja opinia: Uczta dla zmysłów podczas pielęgnacji włosów :) Przepięknie pachnąca odżywka, przywołuje miłe skojarzenia z latem. Zapach przez kilka dni utrzymuje się na włosach, co dla mnie jest dodatkowa korzyścią. Dobrze odżywia i regeneruje włosy, nie obciąża ich. Przy dłuższym stosowaniu, zauważyłam również iż końcówki włosów nie niszczyły się tak szybko. Kolejna maseczka, która trafia na moja listę TOP. Polecam wszystkim, którzy uwielbiają zapach wiśni i potrzebują regeneracji włosów, szczególnie po zimie.

Wypróbowane przez: 3 osoby o włosach, zniszczonych, farbowanych, rozjaśnianych, suchych, po zabiegu keratynowego prostowania.

Plusy:
+ cena,
+ wydajność,
+ działanie,
+ zapach wiśni


Minusy:
- brak
Ocena:6/6

Czy kupię ponownie: tak

10 komentarzy:

  1. Tej jeszcze nie miałam :) miałam chocolate, banana, a teraz testuje keratin i jak dla mnie jest najlepsza z tych, które do tej pory miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam Latte ale ta tez ciekawie się zapowiada może kupię i przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. również lubie tą odżywkę :)

    http://thejustysiablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach ma cudowny ale działanie dla mnie przeciętne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie niedawno się zastanawiałam, czy warto ją kupić :) Mam nadzieję, że inne wersje również się tak dobrze sprawdzają!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedługą ją kupię- tylko wykończę pozostałe Kallosy. Do tej pory najbardziej zadowolona jestem z Keratin.

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba nie ma takiej maski z Kallosa, której bym nie lubiła :)

    OdpowiedzUsuń