środa, 16 sierpnia 2017

Radek Kotarski -"Nic bardziej mylnego" - czyli krótka historia, jak stwarzać pozory

Informacje podstawowe


Autor: Radek Kotarski
Tytuł:  " Nic bardziej mylnego"
Rok wydania: 2015 r.
Wydawnictwo: flow books
Objętość:  300 stron
Cena: 25 zł
Gatunek literacki: 
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne,









Moja opinia

       Myślicie, że Radek Kotarski zna się na historii? Nic bardziej mylnego. Wspaniała gra pozorów, albo inaczej. Ktoś ubrany elegancko, mówiący w bardzo przekonujący sposób, udaje historyka. A dlaczego udaje? No cóż, jako osoba, która po skończeniu studiów z tytułem historyka, co nieco wiem na ten temat. Wytłumaczę więc co jest nie tak.

Dobrą książkę historyczną, czy taki artykuł rozpoznamy przede wszystkim po bibliografii. A tutaj, określenie marna, jest bardzo delikatne. Jak osoba nie znająca się na danym temacie, może się o nim wypowiadać , bez zaglądania do źródeł? Jakim prawem Radek Kotarski polemizuje z Herodotem, skoro nie widział jego dzieła na oczy? Opieranie się na samych artykułach, jest żenujące i obraża profesję historyków. Co do tematyki fizyki i astronomii, to dowiedziałam się iż teksty na stronie polimatów są kopiowane, a mówiąc dosadnie kradzione.

Podsumowując mamy tutaj kogoś kto umie się bardzo dobrze sprzedać, lecz wiedza jego jest znikoma. Książka to raczej ciekawostka dla dzieciaków z podstawówki, a nie coś co mogłoby stać obok książek naukowych.

Ocena:7/10

niedziela, 13 sierpnia 2017

Robin Gerber - "Barbie i Ruth" - recenzja

Informacje podstawowe



Autor: Robin Gerber
Tytuł:  " Barbie i Ruth"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo kobiece
Objętość:  300 stron
Cena: 25 zł
Gatunek literacki: biografia
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne,









Moja opinia

       Każda mała dziewczynka marzyła o lalce Barbie. Piękna, z długimi blond włosami, długimi nogami i mnóstwem strojów lalka, była ucieleśnieniem dziecięcych marzeń. Dziewczynki bawiąc się Barbie marzyły, aby gdy dorosną, być właśnie taką kobietą. Lalka Barbie od wielu lat jest stałym elementem pop kultury i regałów z zabawkami. Lecz czy ktoś wie skąd wziął się pomysł na lalkę Barbie? Dlaczego nazywa się tak a nie inaczej? Jaka była jej historia? A przede wszystkim, kto i dlaczego ją stworzył?

     Ruth Handler była dziesiątym dzieckiem w żydowskiej rodzinie pochodzącej z Polski. Jak wiadomo, w okresie wojennym Polska nie była bezpiecznym krajem dla ludności żydowskiej. Ojciec Ruth postanowił więc wyjechać do Ameryki, gdzie Ruth mieszkała, kształciła się i poznała miłość swojego życia, który to później był jej wspólnikiem. Początki nie były łatwe a rozkręcenie własnej firmy wymagało nakładów nie tylko finansowych, ale również ciężkiej pracy. Młode małżeństwo pracowało i po trudnym początku, założyli firmę Mattel. Pomysł na lalkę Barbie był pomysłem Ruth. Uparcie przy nim trwała, choć wszyscy prognozowali, iż lalka nie będzie się sprzedawała. Jak to się stało,że od przewidywanego upadku, doszło do międzynarodowej sławy Barbie, tego Wam nie zdradzę :) Sami musicie przeczytać.

    A teraz trochę o książce. Książka jest biografią twórczyni Barbie, w którą wpleciona jest historia lalki oraz firmy Mattel. Biografia jest napisana całkiem dobrze, przyjemnie się ją czyta. Co mi się nie podobało, to mnogość informacji na temat firmy Mattel, jej poszczególnych kierowników itp. Miejscami było to nużące. Spodziewałam się historii lalki Barbie z wplecionymi fragmentami biografii twórczyni. Jednak było na odwrót. Mimo to, książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Cieszę się, że poznałam historię ulubionej zabawki mojego dzieciństwa. Pozwala to spojrzeć na zwykłą zabawkę z zupełnie innej perspektywy. Na co dzień nie zastanawiamy się nad tym, czemu coś jest takie a nie inne. Powinniśmy być dumni z faktu, iż Barbie ma polskie korzenie. 

Ocena:7/10

piątek, 4 sierpnia 2017

"Myszy i ludzie" - John Steinbeck - recenzja

Informacje podstawowe


Autor: John Steinbeck
Tytuł:  "Myszy i ludzie"
Rok wydania: 2012 r.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Objętość:  120 stron
Cena: 25 zł
Gatunek literacki: 
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne,









Moja opinia

       Książkę zakupiłam dość przypadkowo, gdyż brakowało mi kilku złotych do darmowej wysyłki, więc postanowiłam kupić coś co wszyscy zachwalają. Tak w moje ręce wpadła książka "Myszy i ludzie". Z opinii i recenzji na lubimyczytać, można wnioskować, iż jest to książka przełomowa, bardzo głęboka i dająca do myślenia. Dla mnie super, w końcu coś odkrywczego. Od razu po otwarciu paczki z książkami postanowiłam ją przeczytać, gdyż jest chudziutka, a 120 stron można przeczytać raptem w godzinę. Po skończonej lekturze, pojawiło się jedno pytanie "serio?". Przeczytałam więc kilka recenzji na LC i nadal dziwię się czym się tu zachwycać. To nie ma w sobie żadnej głębi, ani większego przesłania dla ludzkości.  Jest jednak jeden plus tej lektury, widzę teraz, jak mocno zachwalana książka może okazać się słaba. Widać tutaj doskonale, różnorakie spojrzenie ludzi na daną książkę, co wynika z doświadczenia czytelniczego, jak i życiowego. 

Ocena:2/10

wtorek, 1 sierpnia 2017

"Opiekunka do dzieci" - Elisabeth Hermann - recenzja



Informacje podstawowe


Autor: Elisabeth Hermann
Tytuł:  "Opiekunka do dzieci"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Objętość:  544 stron
Cena: 39,90 zł
Gatunek literacki: kryminał
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne,






Moja opinia

       "Opiekunka do dzieci" to trzeci już kryminał Elisabeth Hermann. Jej wcześniejsze książki opowiadały o losach policjantki, tym razem głównym bohaterem zostaje młody prawnik Joachim Vernau. Jest on spokojny, racjonalny, rzeczowy i stanowczy. Ma piękną młodą partnerkę, z której ojcem pracuje w kancelarii. Zbliżają się zaręczyny młodych, a ojciec narzeczonej chce uczynić Joachima wspólnikiem. Wszystko byłoby, jak w bajce, gdyby nie pewien incydent. Nieoczekiwanie w noc kilka dni przed zaręczynami, do domu Joachima i Sigrun włamuje się i dotkliwie bije mężczyznę młoda Rosjanka. Okazuje się, że rodzina Zernikov ma pewne tajemnice, tajemnice, które Vernau chce odkryć. 


Mimo całej sympatii do bohatera, historia mnie nie porwała. Znając twórczość Elisabeth Hermann, bez zastanowienia rzuciłam inne książki w kąt, aby oddać się lekturze "Opiekunki do dzieci". Oczekiwania moje wobec tej książki, były duże, zważywszy na to, że "Wioska morderców", była na bardzo wysokim poziomie. Po przeczytaniu przyznam, że trochę się zawiodłam. Cała historia, jest dość ciekawa, jednak czegoś jej brakuje. 
Niebywałym plusem książki, jest nawiązanie do historii okresu wojennego i powojennego. Jak dowiadujemy się na końcu książki, inspiracją dla autorki stał się artykuł w gazecie o robotnicach przymusowych. Wtedy też autorka stanęła przed pytaniami: "co tak naprawdę wiemy o historii?", "ile rzeczy zostaje ukrytych czy przemilczanych?". Wplecenie wątków z historii w kryminał, było bardzo trafne i autorce wyszło to nad wyraz dobrze. 
Podsumowując duży plus z nawiązanie do historii i zwrócenie uwagi na ważny temat, konstrukcja kryminału też na plus, jednak fabuła mogła być bardziej rozwinięta.

Ocena:5/10

piątek, 21 lipca 2017

"Ch...owa Pani Domu" - Magdalena Kostyszyn - recenzja



Informacje podstawowe

Autor: Magdalena Kostyszyn
Tytuł:  "Ch...owa Pani Domu"
Rok wydania: 2016 r.
Wydawnictwo: Flow book
Objętość:  288 stron
Cena: 25,83 zł
Gatunek literacki: poradnik, literatura kobieca
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne, znak.com.pl






Moja opinia


       Każda kobieta ma takie dni, gdy czuje się gorsza od innych. Brzydka, źle ubrana, niezorganizowana itd. No tak.. Każda z nas to zna, lecz nie każda odważy się mówić o tym głośno. Zwłaszcza, że żyjemy w czasach, gdy z ekranu komputera uderzają nas obrazy pięknych i idealnych kobiet, zasypują nas informacjami i poradami, jak robić coś lepiej, jak być idealną. Współczesna kobieta powinna być piękna, perfekcyjna w każdym calu. Od gładkich stóp, po pięknie ułożone, lśniące włosy, bez odrostów. A na dodatek powinna prać, gotować, sprzątać, pracować i być wspaniała żoną, córką i przyjaciółką. Przyznacie, że wiele obowiązków spada na współczesne kobiety. Jednak nie każda chce taka być, nie zawsze chce być idealna, Magdalena Kostyszyn, mówi o tym, co większość z nas zna. Pokazuje, że nie zawsze musimy być perfekcyjne. Przez nawiązanie do sławnej "perfekcyjnej pani domu" i odwrócenie tego schematu, tworzy ch...ujową panią domu.

     To poradnik w szczególności dla młodych pań domu, takich, które jeszcze nie radzą sobie z tą rolą. Dla kobiet, które nie przywiązują wagi do perfekcji i szczegółów. Poradnik daje im przyzwolenie na bycie sobą, na popełnianie błędów i luz. Czytając można odnieść wrażenie, jakby rozmawiało się z przyjaciółką, która Cię rozumie i której możesz powierzyć, najgorsze tajemnice i wyżalić się, że coś jest nie tak. Jednak to bardziej jak wylewanie żalu i tego co nas boli, a nikomu nie możemy powiedzieć, żeby nie zaburzyć tego obrazu idealnej kobiety. Osobiście wyznaję zasadę dążenia do tej wersji perfekcyjnej, więc dla mnie książka nie wniosła nic nowego. Jest dobra w chwilach zwątpienia, jako "pocieszenie", że nie wszystko musi być idealne. Jednak uczy to niechlujstwa, daje przyzwolenie na bylejakość. Więc drogie Panie, jeśli chcecie być przeciętne to bądźcie ch...owymi paniami domu.

Ocena:2/10

czwartek, 20 lipca 2017

"Replika" - Lauren Oliver - recenzja


Informacje podstawowe

Autor: Lauren Oliver
Tytuł:  "Replika"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Objętość:  400 stron
Cena: 27,93 zł
Gatunek literacki: literatura młodzieżowa, sciene-fiction 
Dostępność: znak.com.pl; empik, matras, księgarnie stacjonarne






Moja opinia

     Książka została podzielona na dwie strony. Możemy ją czytać na dwa sposoby. Naprzemiennie rozdział "Gemmy", później rozdział "Liry", bądź najpierw jedną później drugą. Ja wybrałam drugi sposób, bo wydał mi się bardziej logiczny. Zaczęłam od czytania historii z perspektywy Gemmy, a później Liry. Taki też sposób Wam polecam, gdyż łatwiej będzie zrozumieć sens opowieści. 

    Historię poznajemy z różnych perspektyw. Wpierw Gemma, która, jest pulchną nastolatką, wyszydzaną w szkole i mającą jedną przyjaciółkę i nadopiekuńczych rodziców. Zbliżają się ferie, więc nastolatkowie planują, jak spędzą ten wolny czas. Gemma po raz pierwszy w życiu chce wyjechać z przyjaciółką do domu jej dziadków. Jak dla typowej nastolatki, wydaje jej się, że to największy problem w jej życiu. Wkrótce przekona się, jak bardzo się myliła i jak zmieni się jej życie. Wszystko zacznie się w momencie, gdy do domu Gemmy zostaje wrzucona maska Frankensteina wypełniona kamieniami, później podsłuchana kłótnia rodziców i ucieczka z domu w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Ten wyjazd zmieni całe życie Gemmy, jak i również jej charakter. Na kartach powieści widzimy, jak Gemma zmienia się. 

   Zarówno z historii Gemmy, jak i Liry dowiadujemy się o instytucie Haven. Gemma odkrywa prawdę o instytucie, w którym to Lira mieszkała niemalże całe swoje życie. Spotkanie dziewczyn wywróci ich życie do góry nogami. Ich losy splatają się, a one dowiadują się wielu rzeczy o sobie, o świecie i o tajemnicach, które ciągle krążyły wokół nich.

    Chociaż czasy literatury młodzieżowej dawno już za mną, bardzo cieszę się, że miałam możliwość przeczytania "Repliki". Porusza ona ciekawy temat klonowania i eksperymentów na ludziach. Czytając można było rozważyć etyczność i skutki klonowania. Książka daje do myślenia, bo kto wie, czy za niedługo taka sytuacja nie będzie miała miejsca. Powieść choć z dziedziny sc-f, jednak warta przemyślenia. Z racji przeznaczenia książki, pisana jest prostym językiem, przystępnym i zrozumiałym dla każdego. Nie jest to przesłodzona młodzieżówka z serii 'żyli długo i szczęśliwie'. Ta książka daje do myślenia, a sposób w jaki jest stworzona, daje młodemu człowiekowi do myślenia, żeby czasem spojrzeć na sytuacje, z perspektywy innej osoby. Świetny materiał na lekturę szkolną. Jednak, żeby nie było tak kolorowo, książka ma pewien minus. A mianowicie zakończenie. Historia jest jakby urwana w połowie, w samym środku wydarzeń, nagle kończy się książka. Zostawia to czytelnika z mnóstwem pytań. Jeśli kolejna część będzie kontynuowała historię, będę usatysfakcjonowana. Mimo to, polecam książkę i młodzieży i tej "starszej" młodzieży :) 


Ocena:7/10



Za egzemplarz recenzencki dziękuję:




czwartek, 13 lipca 2017

"SPQR Historia starożytnego Rzymu" - Mary Beard

Informacje podstawowe

Autor: Mary Beard
Tytuł:  "SPQR Historia starożytnego Rzymu"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Dom wydawniczy Rebis
Objętość: 560 stron
Cena: 47,92 zł
Gatunek literacki: historia, historia starożytna
Dostępność: rebis.pl , empik, matras, księgarnie stacjonarne

Moja opinia

   Każdy z nas zetknął się w życiu z historią starożytnego Rzymu. Czy to na lekcji historii czy oglądając filmy dokumentalne, czy też rozrywkowe. Często pytania dotyczące starożytnego Rzymu pojawiają się w programach "Jeden z dziesięciu" czy "Milionerzy". Leczy czy zdajemy sobie sprawę z tego, że Rzymianie mieli nie tylko wpływ na samą historię, jak również na nasze obecne życie. Nasza codzienność nosi znamiona tamtej kultury.


   Czytając opinie innych, natknęłam się na stwierdzenie, iż autorka obala popularne mity, czy przedstawia wiele kontrowersji. Dla przykładu, historia powstania Rzymu, którą znamy wszyscy ze szkoły, mówi o tym, że Romulusa i Remusa wychowała wilczyca. W książce spotykamy się ze stwierdzeniem, że wilczyca, to przydomek okolicznej prostytutki. Tak więc Romulus i Remus zostali wychowani przez prostytutkę. Dla niektórych zapewne będzie to szok, jednak jest to zgodne z prawdą i źródłami historycznymi. Jeśli ktoś, tak jak mi się zdarzyło, pokusi się o tłumaczenie oryginalnych źródeł, będzie miał potwierdzenie tych słów. Co się zaś tyczy treści i owych kontrowersji. Czytelnik, który o historii wie tyle, co przekazano mu na lekcjach historii w szkole, będzie zdumiony pewnymi pojawiającymi się faktami w SPQR. Natomiast dla osoby, która interesuje się historią, czy też jak w moim przypadku, jest historykiem, nie jest to niczym dziwnym. Przytoczone przez autorkę zdarzenia, czy "kontrowersje", są zgodne z prawdą i tym, co obecnie wiemy o historii starożytnego Rzymu. 

Mary Beard tworzy swego rodzaju narrację. Nie podaje ona suchych faktów, a opowiada historię, dzięki czemu książkę czyta się bardzo przyjemnie. Książka opatrzona jest ilustracjami, zdjęciami, schematami, czy drzewami genealogicznymi, co uprzyjemnia i pozwala lepiej zobrazować dany temat. Wydawnictwo, jak zwykle wykonała tutaj kawał świetnej roboty, gdyż książka wydana jest pięknie, twarda oprawa z obwolutą, piękna minimalistyczna grafika oddająca ducha Rzymu.
Książkę można z czystym sumieniem traktować ją jako dobre opracowanie historyczne, które może być wykorzystywane w pracach historycznych. Dla mnie stanowiła ona, jedno z opracowań pomocne w pisaniu pracy historycznej. Pozycja godna polecenia i szczególnej uwagi historyków, jak i pasjonatów historii starożytnej. 


Ocena:5,5/6