piątek, 21 lipca 2017

"Ch...owa Pani Domu" - Magdalena Kostyszyn - recenzja



Informacje podstawowe

Autor: Magdalena Kostyszyn
Tytuł:  "Ch...owa Pani Domu"
Rok wydania: 2016 r.
Wydawnictwo: Flow book
Objętość:  288 stron
Cena: 25,83 zł
Gatunek literacki: poradnik, literatura kobieca
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne, znak.com.pl






Moja opinia


       Każda kobieta ma takie dni, gdy czuje się gorsza od innych. Brzydka, źle ubrana, niezorganizowana itd. No tak.. Każda z nas to zna, lecz nie każda odważy się mówić o tym głośno. Zwłaszcza, że żyjemy w czasach, gdy z ekranu komputera uderzają nas obrazy pięknych i idealnych kobiet, zasypują nas informacjami i poradami, jak robić coś lepiej, jak być idealną. Współczesna kobieta powinna być piękna, perfekcyjna w każdym calu. Od gładkich stóp, po pięknie ułożone, lśniące włosy, bez odrostów. A na dodatek powinna prać, gotować, sprzątać, pracować i być wspaniała żoną, córką i przyjaciółką. Przyznacie, że wiele obowiązków spada na współczesne kobiety. Jednak nie każda chce taka być, nie zawsze chce być idealna, Magdalena Kostyszyn, mówi o tym, co większość z nas zna. Pokazuje, że nie zawsze musimy być perfekcyjne. Przez nawiązanie do sławnej "perfekcyjnej pani domu" i odwrócenie tego schematu, tworzy ch...ujową panią domu.

     To poradnik w szczególności dla młodych pań domu, takich, które jeszcze nie radzą sobie z tą rolą. Dla kobiet, które nie przywiązują wagi do perfekcji i szczegółów. Poradnik daje im przyzwolenie na bycie sobą, na popełnianie błędów i luz. Czytając można odnieść wrażenie, jakby rozmawiało się z przyjaciółką, która Cię rozumie i której możesz powierzyć, najgorsze tajemnice i wyżalić się, że coś jest nie tak. Jednak to bardziej jak wylewanie żalu i tego co nas boli, a nikomu nie możemy powiedzieć, żeby nie zaburzyć tego obrazu idealnej kobiety. Osobiście wyznaję zasadę dążenia do tej wersji perfekcyjnej, więc dla mnie książka nie wniosła nic nowego. Jest dobra w chwilach zwątpienia, jako "pocieszenie", że nie wszystko musi być idealne. Jednak uczy to niechlujstwa, daje przyzwolenie na bylejakość. Więc drogie Panie, jeśli chcecie być przeciętne to bądźcie ch...owymi paniami domu.

Ocena:3/10

czwartek, 20 lipca 2017

"Replika" - Lauren Oliver - recenzja


Informacje podstawowe

Autor: Lauren Oliver
Tytuł:  "Replika"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Objętość:  400 stron
Cena: 27,93 zł
Gatunek literacki: literatura młodzieżowa, sciene-fiction 
Dostępność: znak.com.pl; empik, matras, księgarnie stacjonarne






Moja opinia

     Książka została podzielona na dwie strony. Możemy ją czytać na dwa sposoby. Naprzemiennie rozdział "Gemmy", później rozdział "Liry", bądź najpierw jedną później drugą. Ja wybrałam drugi sposób, bo wydał mi się bardziej logiczny. Zaczęłam od czytania historii z perspektywy Gemmy, a później Liry. Taki też sposób Wam polecam, gdyż łatwiej będzie zrozumieć sens opowieści. 

    Historię poznajemy z różnych perspektyw. Wpierw Gemma, która, jest pulchną nastolatką, wyszydzaną w szkole i mającą jedną przyjaciółkę i nadopiekuńczych rodziców. Zbliżają się ferie, więc nastolatkowie planują, jak spędzą ten wolny czas. Gemma po raz pierwszy w życiu chce wyjechać z przyjaciółką do domu jej dziadków. Jak dla typowej nastolatki, wydaje jej się, że to największy problem w jej życiu. Wkrótce przekona się, jak bardzo się myliła i jak zmieni się jej życie. Wszystko zacznie się w momencie, gdy do domu Gemmy zostaje wrzucona maska Frankensteina wypełniona kamieniami, później podsłuchana kłótnia rodziców i ucieczka z domu w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące ją pytania. Ten wyjazd zmieni całe życie Gemmy, jak i również jej charakter. Na kartach powieści widzimy, jak Gemma zmienia się. 

   Zarówno z historii Gemmy, jak i Liry dowiadujemy się o instytucie Haven. Gemma odkrywa prawdę o instytucie, w którym to Lira mieszkała niemalże całe swoje życie. Spotkanie dziewczyn wywróci ich życie do góry nogami. Ich losy splatają się, a one dowiadują się wielu rzeczy o sobie, o świecie i o tajemnicach, które ciągle krążyły wokół nich.

    Chociaż czasy literatury młodzieżowej dawno już za mną, bardzo cieszę się, że miałam możliwość przeczytania "Repliki". Porusza ona ciekawy temat klonowania i eksperymentów na ludziach. Czytając można było rozważyć etyczność i skutki klonowania. Książka daje do myślenia, bo kto wie, czy za niedługo taka sytuacja nie będzie miała miejsca. Powieść choć z dziedziny sc-f, jednak warta przemyślenia. Z racji przeznaczenia książki, pisana jest prostym językiem, przystępnym i zrozumiałym dla każdego. Nie jest to przesłodzona młodzieżówka z serii 'żyli długo i szczęśliwie'. Ta książka daje do myślenia, a sposób w jaki jest stworzona, daje młodemu człowiekowi do myślenia, żeby czasem spojrzeć na sytuacje, z perspektywy innej osoby. Świetny materiał na lekturę szkolną. Jednak, żeby nie było tak kolorowo, książka ma pewien minus. A mianowicie zakończenie. Historia jest jakby urwana w połowie, w samym środku wydarzeń, nagle kończy się książka. Zostawia to czytelnika z mnóstwem pytań. Jeśli kolejna część będzie kontynuowała historię, będę usatysfakcjonowana. Mimo to, polecam książkę i młodzieży i tej "starszej" młodzieży :) 


Ocena:7/10



Za egzemplarz recenzencki dziękuję:




czwartek, 13 lipca 2017

"SPQR Historia starożytnego Rzymu" - Mary Beard

Informacje podstawowe

Autor: Mary Beard
Tytuł:  "SPQR Historia starożytnego Rzymu"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Dom wydawniczy Rebis
Objętość: 560 stron
Cena: 47,92 zł
Gatunek literacki: historia, historia starożytna
Dostępność: rebis.pl , empik, matras, księgarnie stacjonarne

Moja opinia

   Każdy z nas zetknął się w życiu z historią starożytnego Rzymu. Czy to na lekcji historii czy oglądając filmy dokumentalne, czy też rozrywkowe. Często pytania dotyczące starożytnego Rzymu pojawiają się w programach "Jeden z dziesięciu" czy "Milionerzy". Leczy czy zdajemy sobie sprawę z tego, że Rzymianie mieli nie tylko wpływ na samą historię, jak również na nasze obecne życie. Nasza codzienność nosi znamiona tamtej kultury.


   Czytając opinie innych, natknęłam się na stwierdzenie, iż autorka obala popularne mity, czy przedstawia wiele kontrowersji. Dla przykładu, historia powstania Rzymu, którą znamy wszyscy ze szkoły, mówi o tym, że Romulusa i Remusa wychowała wilczyca. W książce spotykamy się ze stwierdzeniem, że wilczyca, to przydomek okolicznej prostytutki. Tak więc Romulus i Remus zostali wychowani przez prostytutkę. Dla niektórych zapewne będzie to szok, jednak jest to zgodne z prawdą i źródłami historycznymi. Jeśli ktoś, tak jak mi się zdarzyło, pokusi się o tłumaczenie oryginalnych źródeł, będzie miał potwierdzenie tych słów. Co się zaś tyczy treści i owych kontrowersji. Czytelnik, który o historii wie tyle, co przekazano mu na lekcjach historii w szkole, będzie zdumiony pewnymi pojawiającymi się faktami w SPQR. Natomiast dla osoby, która interesuje się historią, czy też jak w moim przypadku, jest historykiem, nie jest to niczym dziwnym. Przytoczone przez autorkę zdarzenia, czy "kontrowersje", są zgodne z prawdą i tym, co obecnie wiemy o historii starożytnego Rzymu. 

Mary Beard tworzy swego rodzaju narrację. Nie podaje ona suchych faktów, a opowiada historię, dzięki czemu książkę czyta się bardzo przyjemnie. Książka opatrzona jest ilustracjami, zdjęciami, schematami, czy drzewami genealogicznymi, co uprzyjemnia i pozwala lepiej zobrazować dany temat. Wydawnictwo, jak zwykle wykonała tutaj kawał świetnej roboty, gdyż książka wydana jest pięknie, twarda oprawa z obwolutą, piękna minimalistyczna grafika oddająca ducha Rzymu.
Książkę można z czystym sumieniem traktować ją jako dobre opracowanie historyczne, które może być wykorzystywane w pracach historycznych. Dla mnie stanowiła ona, jedno z opracowań pomocne w pisaniu pracy historycznej. Pozycja godna polecenia i szczególnej uwagi historyków, jak i pasjonatów historii starożytnej. 


Ocena:5,5/6

wtorek, 11 lipca 2017

"Czarny manuskrypt" - Krzysztof Bochus - recenzja





Informacje podstawowe

Autor: Krzysztof Bochus
Tytuł:  "Czarny manuskrypt"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Objętość:  384 stron
Cena: 25,94 zł
Gatunek literacki: powieść historyczna, kryminał, sensacja 
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne, muza.com.pl






Moja opinia

       Dwudziestolecie międzywojenne, miasto Kwidzyń. W tych niespokojnych pamiętających okrucieństwo wojny czasach, w spokojnym miasteczku dochodzi do zbrodni. Lecz to nie byle jaka zbrodnia. Zamordowany zostaje jeden z księży kwidzyńskiej parafii, a jego ciało zostało przywiązane do dzwonu w kościele. Mało tego, w niedługim odstępie czasu, zostaje zamordowany drugi ksiądz, z tej samej parafii. Z kolei jego ciało, zostało przybite do łóżka miejscowej dziwki. Dochodzenie prowadzi zdolny młody radca Christian Abell, który to wraca do swojego rodzinnego miasteczka. Historia jest pełna niesamowitych zwrotów akcji i zagadek. A wszystko to osadzone w międzywojennych Prusach, gzie w tle przewijają nam się Krzyżacy, zwolennicy NSDAP i miłośnicy sztuki.

    Książka dla mnie jest niezwykła. Sam autor napisał do mnie z propozycją zrecenzowania książki. Bardzo ucieszyła mnie ta wiadomość, choć podjęłam się recenzji z nie lada obawą. Bowiem książka to swoistego rodzaju powieść zawierająca elementy kryminału, historii oraz sztuki. Z racji tego iż zajmuję się historią, wszystkie zdarzenia, czy odniesienia do historii były przez mnie weryfikowane. Niejednokrotnie na kartach powieści spotkamy się z opisem dzieł sztuki, czy choćby samych artystów, a także z fragmentami historii, jak choćby niemieckimi partiami politycznymi, metodami postępowania SA czy Freikorps. Odnajdziemy tutaj również fragmenty żywotów świętych, tj.  św. Doroty czy Hermanna von Salzy.

   Powieść, a raczej kryminał, jest dobrze napisany. Czyta się go dość szybko i przyjemnie. Czytelnik wraz z bohaterem szuka mordercy, a gdy już wydaje się, że wpadliśmy na odpowiedni trop, sprawa przybiera zupełnie inny obrót. Książka jest świetna dla osób, które lubią zagadki kryminalne. Miałam czasem wrażenie, że niektóre wątki są urwane, gdyż są za krótkie, autor nie rozwija ich lub niewiele wnoszą, np. wątek Karin. Co mi osobiście się nie podobało, to zakończenie. Jest jakby urwane w połowie. Gdy skończyłam książkę, w głowie pojawiło mi się pytanie, "ale jak to? Już? A co dalej?". Mam nadzieję, że dowiem się co będzie dalej z kolejnej części, jeśli taka powstanie. Będzie to również dobra okazja do rozwinięcia niektórych ciekawych wątków.


Ocena:6/10

poniedziałek, 19 czerwca 2017

"Zimowy monarcha" - Bernard Cornwell - recenzja

Informacje podstawowe

Autor: Bernard Cornwell
Tytuł:  "Zimowy monarcha"
Rok wydania: 2017 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Objętość:  608 stron
Cena: 34,93 zł
Gatunek literacki: powieść historyczna 
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne





Moja opinia

  Legenda Króla Artura, będzie teraz dość "modnym" tematem. Z tej racji, iż na ekrany kinowe wchodzi filmowa adaptacja losów Króla Artura. Wydawnictwo Otwarte wznowiło wydanie sagi arturiańskiej, która ma zdecydowanie lepsze okładki, niż poprzednia. Nie ocenia się książki po okładce, jednak książkę z piękną okładką czyta się zdecydowanie przyjemniej. 

"Zimowy monarcha", jest pierwszą z trzech powieść trylogii arturiańskiej. Cornwell przenosi nas w czasy króla Artura, dzielnych rycerzy i czarów Merlina. Niezwykły, baśniowy i zachwycający świat, a wszystko to osadzone w czasach średniowiecznych. Narratorem, jest tutaj jeden z wybrańców Merlina - Derfel. Jak dowiadujemy się na początku książki, to on ma być odpowiedzialny za spanie legendy Króla Artura i to z jego perspektywy poznajemy tę historię.

Akcja książki zaczyna się w momencie narodzin Mordreda, który to później będzie miał ogromny konflikt z Arturem. W książce przewija się ciągła walka chrześcijaństwa z pogaństwem oraz ogromna niechęć Brytów do Rzymian. Chodzi tutaj o V wiek naszej ery, gdzie Rzymianie pozostawili Brytanię na "pożarcie"  Saksonów. Sami więc musieli się mierzyć z wrogami i przeciwnościami losu. W tak trudnym dla kraju okresie potrzebny, jest silny władca, który umocni kraj. Nikt nie spodziewał się mającej nadejść walki o władzę.

Książka stanowi swoistego rodzaju opowieść o życiu ludzi z początków średniowiecza.  Mamy tutaj charakterystyczną dla tego okresu walkę między nieugruntowanym w pełni chrześcijaństwem i trudnym do wykorzenienia pogaństwem. Panujący niejako chaos i brak konkretnych podziałów krain, czy walka o władzę nad danym terytorium. Mamy tutaj również odwieczne problemy ludzkości, kłamstwa, zdrady, walką o władzę, pragnienie szczęścia. Wszystko to rozgrywa się w mrocznej średniowiecznej zamkowej scenerii, słuchać tutaj niemal brzęk ostrzy mieczy i czuć chłód bijący z komnat zamkowych.

Ocena:7/10


Za egzemplarz recenzencki dziękuję:




środa, 24 maja 2017

Seria "Czerwona królowa" + kod rabatowy

Kochani Moi.
Dzisiaj premiera "Królewskiej klatki". Z tej okazji mam dla was kod rabatowy na dwie części tej serii, a mianowicie "Czerwoną królową" i "Szklany miecz".
Na hasło MareBarrow na stronie: http://www.znak.com.pl/aveyard macie 30% rabatu na książki.

Jeśli, ktoś nie zna jeszcze serii" Czerwonej królowej" i zastanawia się nad jej zakupem, to mam dla Was fragmenty wszystkich części.
Czerwona królowa
Szklany miecz
Królewska klatka

poniedziałek, 15 maja 2017

"33 dni prawdy" - Thomas Arnold - recenzja



Informacje podstawowe



Autor: Thomas Arnold
Tytuł:  "33 dni prawdy"
Rok wydania: 2015 r.
Wydawnictwo: Agencja Reklamowo- Wydawnicza Vectra
Objętość:  416 stron
Cena: 30,86 zł
Gatunek literacki: thriller psychologiczny, kryminał
Dostępność: empik, matras, księgarnie stacjonarne







Moja opinia

     Dobra i spokojna staruszka, pracująca w przedszkolu, po powrocie do domu odkrywa "niespodziankę", którą ktoś jej zostawił. Okazuje się, iż była kiedyś zakonnicą i pracowała w sierocińcu. Następnego dnia, policja znajduje jej martwe ciału i podejrzewa samobójstwo. Lecz dlaczego, tak dobra, a wręcz święta osoba miałaby się targnąć na swoje życie? Okazuje się, że nie wszystko jest tym na co wygląda, a pozory mogą mylić. Cóż złego mogła uczynić zakonnica? Czym zawiniła? Kto chciał jej śmierci? Cała historia pełna, jest niejasności i  tajemnic z przeszłości. Książka przekazuje nam pewne uniwersalne prawdy. Nigdy nie uciekniemy od przeszłości, prędzej czy później nas dopadnie, tak samo jak nie uciekniemy przed przeznaczeniem.

    "33 dni prawdy" to niezwykła książka. Już samo zdarzenie, dzięki któremu wpadła w moje ręce, jest niecodzienne. Wyobraźcie sobie, zwykły dzień, idziecie do Biedronki po jedną konkretną rzecz. No, ale serce ciągnie do książek i najpierw udajecie się w tamtą stronę. Szukacie, przeglądacie książki i nagle zaczynacie rozmawiać, z mężczyzną obok, który również szuka ciekawych książek. Po chwili rozmowy okazuje się być autorem i proponuje, że dostaniecie jego książkę z autografem. Marzenia każdego książkoholika :) Żeby tego było mało, okazuje się, iż autor chodził do tej samej szkoły i obracaliśmy się w podobnym środowisku. Zdarzenie, które zapamiętam do końca życia i będę zawsze miło wspominała. Swojego egzemplarzu nikomu nie dam, ani nie pożyczę. Przykro mi. 

     No, ale teraz emocje opadły i trzeba ocenić treść. I nie mogę wyjść z podziwu. Zacznijmy od okładki, która jest po prostu piękna. Minimalistyczna, fakturowana, utrzymana w mrocznym klimacie. Graficy i wydawcy - ogromne brawa. Zdjęcie nie oddaje jej uroku. A teraz do rzeczy.Akcja książki trzyma w napięciu od pierwszej strony, aż do samego końca. Nie sposób się od niej oderwać. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego wszyscy zachwalają książki, które nie są warte ani złotówki, a ta jest niedoceniana. Gdyby była wydana w Ameryce zdobyłaby wszystkie możliwe nagrody i trafiłaby na listę bestsellerów. Jeśli chcecie sięgnąć po dobry thriller to polecam gorąco. Książka, jest jedną z najlepszych jakie czytałam. Już nie mogę się doczekać kolejnej :D Drobna rada, dla osób, które będą chciały sięgnąć po "33 dni prawdy", najlepiej zaopatrzyć się od razu w "Tetragon" i "Horyzonty umysłu", bo nie będziecie w stanie długo czekać z przeczytaniem kolejne książki.  


Ocena:8/10